ATLANTIC 500.

Awatar użytkownika
LWfilip
Appassionato
Posty: 11
Rejestracja: 06 mar 2010, 14:10
Bike: Aprilia ATLANTIC 500.
Lokalizacja: Świecie n/Wisłą
Kontakt:

ATLANTIC 500.

Post autor: LWfilip » 12 mar 2010, 22:22

Witajcie użytkownicy skuterów o standardzie atlantyckiego liniowca. Proszę o wszelkie informacje na temat Tego sprzętu. Ilu jest posiadaczy, jakie mają problemy, jak i gdzie usuwają awarie. Każda informacja to skarb.
Grzeczni chłopcy po śmierci idą do nieba. Niegrzeczni chłopcy po śmierci idą tam gdzie chcą.

langer
Picciotto
Posty: 2
Rejestracja: 25 lip 2010, 14:53
Bike: Aprilia Atlantic 500' 2003
Lokalizacja: Tychy
Kontakt:

Re: ATLANTIC 500.

Post autor: langer » 11 sie 2010, 23:50

Nie wiem, ilu nas jest, ale na pewno ja intensywnie ujeżdżam Apkę od dwóch miesięcy (wcześniej dosiadałem sprzęty biegowe, m. in . VX800,VTX1800,CBR600 ).
Jak dla mnie, Atlantic 500 jest właśnie tym, czego oczekuję od jednośladowego sprzęta: wygodny, ekonomiczny, pakowny, bezstresowy. I pasażera(-kę) traktuje jak co najmniej króla (królową). Witam wszystkich Atlanticomaniaków!

Awatar użytkownika
LWfilip
Appassionato
Posty: 11
Rejestracja: 06 mar 2010, 14:10
Bike: Aprilia ATLANTIC 500.
Lokalizacja: Świecie n/Wisłą
Kontakt:

Re: ATLANTIC 500.

Post autor: LWfilip » 07 wrz 2010, 15:52

Dokładnie takie same są moje odczucia. Zliczyłem już kilka zlotów i wszędzie gdzie się pojawiałem sporo ludzi oglądało sprzęt. Daje radochę z jazdy i nie mam kompleksów co do nadążanie za innymi. Bez problemu jadę za większymi maszynami. Pewnie, że na torze albo w wyścigu nie wydolę ale na normalnej trasie i do tego w grupie to nie ma problemu. Po zakończeniu sezonu a w moim przypadku nie będzie to prędko, muszę powalczyć z termostatem ale to już zupełnie inna historia. Opisze tą akcję kiedy się zakończy.
Grzeczni chłopcy po śmierci idą do nieba. Niegrzeczni chłopcy po śmierci idą tam gdzie chcą.

Lech
Picciotto
Posty: 3
Rejestracja: 19 lut 2011, 23:40
Bike: Aprilia Atlantic 500
Kontakt:

Re: ATLANTIC 500.

Post autor: Lech » 20 lut 2011, 14:11

Witam! W całej rozciągłości zgadzam się z waszymi opiniami. Jeśli ktoś jest chętny, to mam w wersji anglojęzycznej Sam naprawiam AA 500 oraz Katalog część do AA 500 (co do śrubeczki rozpisane na roczniki). Wszystko w wersji pdf. Tak na marginesie zazdroszczę wszystkim z dużych miast, bo mają blisko do serwisu. Ja niestety najbliższy ma ponad 100 km.
3

ANJARR
Picciotto
Posty: 1
Rejestracja: 31 mar 2011, 22:38
Bike: Atlantic 500
Kontakt:

Re: ATLANTIC 500.

Post autor: ANJARR » 08 kwie 2011, 21:30

Lech pisze:Witam! W całej rozciągłości zgadzam się z waszymi opiniami. Jeśli ktoś jest chętny, to mam w wersji anglojęzycznej Sam naprawiam AA 500 oraz Katalog część do AA 500 (co do śrubeczki rozpisane na roczniki). Wszystko w wersji pdf. Tak na marginesie zazdroszczę wszystkim z dużych miast, bo mają blisko do serwisu. Ja niestety najbliższy ma ponad 100 km.
3
Witam.
Mam Atlantica 500 od 2-tygodi.Mało jezdiłem i nie mam się jesze czy dzielić.Mam tylko nadieję ze jak cos się będzi dziać, to poradę otrzymam na tym forum, a nie w serwisie.
P.s.
Katalog części to by się przydał.

marcinbytom
Picciotto
Posty: 1
Rejestracja: 08 kwie 2011, 22:41
Bike: Aprilia Atlantic 500 2004r.
Kontakt:

Re: ATLANTIC 500.

Post autor: marcinbytom » 10 kwie 2011, 00:35

Witam wszystkich użytkowników Atlantica 500.
Pare tygodni temu zostałem posiadaczem właśnie tego wspaniałego skutera.
Przymierzam się do wymiany oleju w silniku,czy ktoś mi moze udzielić informacji ile litrów wchodzi i jakim go olejem zalać?
No i zastanawiam się czy wymieniać olej w lagach? Wydaje mi się że Apka jest z przodu troszkę za miękka.
Szukam wszelkich informacji i instrukcji do tej że maszyny!

zsaiboT
Picciotto
Posty: 9
Rejestracja: 04 maja 2012, 19:41
Bike: Aprilia Atlantic 500 LC 2004
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: ATLANTIC 500.

Post autor: zsaiboT » 05 sie 2012, 17:54

Instrukcje są na stronie producenta, niestety w niewielu językach.
Mój Atlantic ma zawieszenie twarde jak kamień.. nie polecam, bo na wybojach muszę się zapierać jak chopperowiec, żeby nie spaść, a potem umieram na ból pleców.
Olej lejesz jaki lubisz, najlepiej 10W-40 Agip. Poproś kogoś o pomoc, bo najlepiej jest wstawić centralną nóżkę do kuwety z olejem. Gdy jest rozłożona ciężko się tam dostać z jakimś naczyniem.
Formalnie wchodzi 1,7l, w praktyce 1,9 z wymianą filtra. Różnica między min a max to 0,4l. Przy każdej wymianie wymieniaj też filtr oleju i czyść filtr przy zakrętce (olejem albo środkiem do płukania silników).
Nigdy nie stosuj dodatków do paliwa i nie płucz silnika środkami, bo rozwalisz wszystkie uszczelki, a i głowicę i tłok prawdopodobnie również.
zsaiboT aka Tobiasz

Awatar użytkownika
selmen
Giovane d’onore
Posty: 60
Rejestracja: 27 cze 2013, 21:40
Bike: AA 500 oraz Pegaso 650
Lokalizacja: Czerwony Bór
Kontakt:

Re: ATLANTIC 500.

Post autor: selmen » 04 lip 2013, 23:18

Widzę, ze dawno nikt w tym temacie nie zabierał głosu..ale może coś się ożywi...Od 2 tygodni mam AA500 rocznik 2002 i jestem póki co zafascynowany wygodą i możliwościami tego sprzęta. Wczesniej ujeżdżałem różne biegowce o pojemnościach od 125-1100 i czasem skuta syna. Dalej mam 2 chińskie czoperki 250 cc i pare innych biegowców ale Atlantic jest póki co moim najlepszym zakupem do turystyki. Lubię dużo jeździć i ponieważ mam tez oprócz schowka duży kufer mogę się na nią nieźle załadować. Wczoraj pyknąłem traskę ok 320 ok po Mazurach i nie tylko i mój pooperacyjny kręgosłup zniósł to nadzwyczaj dobrze. Prędkości podróżne 120-130 to dla niej żaden problem- co jest miłym zaskoczeniem. Jestem póki co bardzo zadowolony.
Non Omnis Moriar...

Tomasz73
Picciotto
Posty: 1
Rejestracja: 05 paź 2014, 12:46
Bike: poszukiwany
Kontakt:

Re: ATLANTIC 500.

Post autor: Tomasz73 » 22 paź 2014, 12:10

Witam. Proszę o opinie na temat bieżącej eksploatacji Atlantica 500. Sam jestem w przededniu kupna takiego maxi skutera i interesują mnie wszystkie opinie, chyba najbardziej te negatywne. Proszę Szanowni Forumowicze opiszcie też temat dostępności części w samej Italii - przecież istnieje coś takiego jak sprzedaż wysyłkowa, prawda? Za wszystkie informacje dotąd już zamieszczone dziękuję jako nowy użytkownik forum i pozdrawiam :)

Awatar użytkownika
selmen
Giovane d’onore
Posty: 60
Rejestracja: 27 cze 2013, 21:40
Bike: AA 500 oraz Pegaso 650
Lokalizacja: Czerwony Bór
Kontakt:

Re: ATLANTIC 500.

Post autor: selmen » 03 lis 2014, 20:25

Siema. Pisałem już w innych tematach, pewnie czytałeś... Po pierwsze po kupnie od razu patrz czy trzyma temperaturę- tak na przynajmniej 3/4 zakresu. jak spada poniżej grozi ci zassanie paliwa do oleju silnikowego bo napieradala cały czas na ssaniu i uszczelnienie wtrysków tego nie trzyma. Na nic maczanie ich w smarze grafitowym przed założeniem. Pomaga ale na krotko. U mnie w końcu pękl cylinder i tłok i to w trasie 400 km od domu. Jak nie trzyma temp. to na 100% potrzebna zmiana termostatu. Na szczęście pasuje od chińskiego quada. Oryginał jest zbędny. Mam taki chiński w drugim silniku, robiłem trasy po 600 dziennie, góry i doliny, cały sezon na nim przejeździłem i jest ok. Oleju nie przybywa...tj benzyny w oleju. Z częściami silnikowymi typu tłok i korbowód oraz pierścienie- nowe zapomnij. Na alledrogo niedostępne, olek motocykle, wossner i inne takie nic. Serwis Aprilii w Warszawie zlał mnie totalnie. Zmieniłem więc cały silnik, który zanabyłem w drodze kupna za 600 zł z małymi brakami. Parę tysi już na nim zrobiłem i jest ok. Pozostałe częsci jak pasek, filtry i inne eksploatacyjne są na allegro. Pozostaje problem z prądem. Konkretnie z jego brakiem. Mam regulator napięcia Ducati, poprawione przewody (wyeliminowałem wszystkie połaczenia na "skrętkę" po poprzednich włascicielach) a i tak musiałem prądożerne oryginalne żarówki wymienić na ledy. Niestety w dzień jest super ale w nocy na ledach można się zabić. Dlatego na długie montuję samochodowe ksenony i dwie przetwornice do nich właśnie. Napiszę jak to działa. Prądu pójdzie więcej niż na ledach ale mniej niż na oryginałach. Zawiecha z tyłu ma regulację- ja miałem spręzyny skręcone na maksa jak kupiłem i tez myślałem że ten typ tak ma, że dupę odbija. Potem poluzowałem śruby przy spręzynach i mam poduszkowca normalnie. Przód tez może być.
Wygląd skuta (stara wersja) jak dla mnie przezajebisty. Nie do podrobienia. Wygoda, pakowność, prędkości przelotowe pierwsza liga. Osobiście nie zamierzam zamieniać na żaden inny. A robię nim spore trasy po Polsce i nie tylko. Wkrótce 3 sezon na tym skucie i po pierwszych łzach i rozczarowaniach (spowodowanych w dużej mierze moją niewiedzą) dobrze nam ze sobą. Do dalekiej turystyki i do miasta przy dobrych cenach i stanach sprzedawanych egzemplarzy jest dobrym rozwiązaniem dla mniej zamożnych. Może coś się ruszy z tłokami i korbami, to i remonta będzie można robić. Z tym na razie chujnia. W magazynie we Włoszech to jest, tak mi powiedzieli w serwisie, ale czemu nie sprowadzają to nie wiem.
pozdro
Non Omnis Moriar...

ODPOWIEDZ
meble kuchenne na wymiar wrocław warszawa kraków

Wróć do „Atlantic”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość