Dorsoduro problem z odpalaniem

Co się tyczy elektryki motocyklowej

Moderator: fox2plus

Paul666
Picciotto
Posty: 6
Rejestracja: 11 sie 2014, 07:58
Bike: Dorsoduro 1200
Kontakt:

Dorsoduro problem z odpalaniem

Post autor: Paul666 » 18 paź 2017, 07:52

Mam problem z moim Dorsoduro.

Gdy silnik jest ciepły motocykl zapala od strzała, jednak gdy się zagrzeje i go wyłączę oraz po chwili chcę odpalić to mam takie objawy:
- przekręcam kluczyk
- wciskam przycisk rozrusznika
- zegary gasną na 3-5sek
- po 5sek zaczyna kręcić rozrusznik
- motocykl odpala
- włącza się licznik
- włącza się przednia lampa

Mam nowy akumulator, który ma 12.85V, ładowanie na poziomie 14-14.10V..Jakieś sugestie?

Piotrek
Capo di capi re
Posty: 641
Rejestracja: 15 lut 2015, 19:35
Bike: TS150&Pegaso650
Lokalizacja: Rzeszów/okolice
Kontakt:

Re: Dorsoduro problem z odpalaniem

Post autor: Piotrek » 18 paź 2017, 17:18

Witaj,spróbuj odpalić z pominięciem/wymianą na inny pewny PRZEKAŹNIK ROZRUSZNIKA-pewny nie jestem ale łącząc dobrym śrubokrętem obie śruby na rozruszniku na tzw.Ostro pomijasz właśnie przekaźnik ale niech mnie ktoś jeszcze poprze dla pewności,na 99% jestem tego pewien,nic tak nie upalisz ale uważaj bo wali iskrami jak cholera i bezpieczniej jest na innym przekaźniku.
Wygląda to trochę jak by brakowało zasilania i wszystko głupieje.

Awatar użytkownika
Whiplash
Capo di tutti capi
Posty: 2063
Rejestracja: 09 gru 2009, 12:05
Bike: SL1000RSV Factory Project
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Re: Dorsoduro problem z odpalaniem

Post autor: Whiplash » 19 paź 2017, 10:14

tez obstawiam przekaznik, ale moze byc tez rozrusznik, po rozgrzaniu nie chce krecic bo lozyska stoja. W samochodach jak pada rozrusznik to wlasnie tak jest ze na zimnym pali a na ciplym nie chce krecic

Paul666
Picciotto
Posty: 6
Rejestracja: 11 sie 2014, 07:58
Bike: Dorsoduro 1200
Kontakt:

Re: Dorsoduro problem z odpalaniem

Post autor: Paul666 » 19 paź 2017, 12:56

Wyczyściłem wszystkie styki, mase na silniku itd i jakby lepiej zapalał. Co do rozrusznika to rozebrałem go niedawno, wyczyściłem, nasmarowałem tuleje brązowe więc raczej to nie to. A z przekaźnikiem nie jest tak, że jakby był walnięty to motocykl wgl nie odpali?

Piotrek
Capo di capi re
Posty: 641
Rejestracja: 15 lut 2015, 19:35
Bike: TS150&Pegaso650
Lokalizacja: Rzeszów/okolice
Kontakt:

Re: Dorsoduro problem z odpalaniem

Post autor: Piotrek » 19 paź 2017, 13:30

Jak przekaźnik jest walniety to jaki byś aku nie założył to kręci jak by aku było rozładowane.
Przerabiałem w Pegaso ten temat,miałem stare aku no i niekręci i niekręci,wnerwiłem się i pojechałem po nowe aku i dalej ta sama sytuacja kręci jak by nie mogło a przecież nówka aku=musi kręcić no i jak zacząłem kopać po internetach i wykopałem właśnie przekaźnik co okazało się strzałem w 10-ątkę.
Przekaźnik możesz założyć z czegokolwiek (tak jak byś nie mógł znaleźć do swojego moto) byle się napięcie zgadzało czyli 12V.
Ja mam z choperrka 125 i latam drugi sezon i wszystko super.

Awatar użytkownika
Whiplash
Capo di tutti capi
Posty: 2063
Rejestracja: 09 gru 2009, 12:05
Bike: SL1000RSV Factory Project
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Re: Dorsoduro problem z odpalaniem

Post autor: Whiplash » 20 paź 2017, 07:35

tez mam w Falco z chinczyka, szukaj takiego 150A bo te ori z Apki to jest kicha straszna, przez nie wlasnie sprzegiełka rozrusznika lecą.
Ja mam taki http://allegro.pl/przekaznik-rozrusznik ... ule_id=201

Paul666
Picciotto
Posty: 6
Rejestracja: 11 sie 2014, 07:58
Bike: Dorsoduro 1200
Kontakt:

Re: Dorsoduro problem z odpalaniem

Post autor: Paul666 » 20 paź 2017, 10:13

A nie jest tak, że jakby przekaźnik był uwalony to nie zapala wgl? Mój ma tylko problem z odpaleniem jak jest mocno nagrzany i to też nie zawsze (3 na 10 razy nie zapali za 1 razem tylko po ok. 3-5sek). Druga sprawa wymienić tylko sam przekaźnik ten samochodowy, czy ten który podał Whiplash?

Sandman
Giovane d’onore
Posty: 57
Rejestracja: 01 lut 2012, 12:20
Bike: RSVR 1000 '08
Kontakt:

Re: Dorsoduro problem z odpalaniem

Post autor: Sandman » 20 paź 2017, 19:19

Jeśli byłby uwalony to tak jak piszesz nie kręciłby wogóle ale chodzi o to, że przekaźnik może mieć nadpalone styki wewnątrz i wtedy nie przenosi takiego prądu jak powinien i może dziać się tak jak u Ciebie. Pewności nie ma co jest w Twoim przypadku ale jak założysz nowy przekaźnik nawet taki za 12zł jak w linku to jedną "przyczynę" będziesz mógł odrzucić.
Not for fame or fortune.

Paul666
Picciotto
Posty: 6
Rejestracja: 11 sie 2014, 07:58
Bike: Dorsoduro 1200
Kontakt:

Re: Dorsoduro problem z odpalaniem

Post autor: Paul666 » 23 paź 2017, 09:55

Ewentualnie rozrusznik może się blokować, gdy motocykl się zagrzeje..Chociaż nie wiem jak to sprawdzić. Nie mam drugiego rozrusznika na podmianę, a koszt nowego powala na kolana.

Piotrek
Capo di capi re
Posty: 641
Rejestracja: 15 lut 2015, 19:35
Bike: TS150&Pegaso650
Lokalizacja: Rzeszów/okolice
Kontakt:

Re: Dorsoduro problem z odpalaniem

Post autor: Piotrek » 23 paź 2017, 22:00

Rozrusznik z dawcy i koszta lecą na pół lub mniej.
Zastanawia mnie jedna rzecz:
-mamy sprawny aku
-obstawmy że mamy padnięty przekaźnik
-zasilanie z aku na rozrusznik przez przekaźnik idzie na osobnej linii instalacji co zasilanie lampy oraz liczników
-mając nadpalony przekaźnik aku podaje na niego 12V ale on przepuszcza przez siebie np.9V
więc dlaczego zegary miały by przygasnąć na chwilę? a gdy odpali po chwili tak jak by prąd szukał gdzie łatwiej i najpierw rusza silnik a później zaopatruje w prąd zegary?
Coś mi się tutaj nie zgadza.
Przy padniętym przekaźniku zegary by nie zgasły,mogły by co najwyżej lekko przygasnąć ale nie że odcina je całkowicie.
Czy aku jest w 100% sprawne? jeśli nie jesteś pewien popytaj po warsztatach samochodowych/stacjach diagnostycznych kto ma maszynkę do sprawdzania aku,przytyka tą maszynkę do klem i robiąc zwarcie sprawdza ile ten aku daje z siebie (tak jak by to powiedzieć) "PODCZAS PRACY"
Ja wiem pomyślisz sobie "Przecież piszę że nowe aku" ale osobiście ci powiem na własnym doświadczeniu jak kupiłem aku (co prawda 6V bo do mojej MZ-tki) i aku na drugi dzień wyzionęło elektrycznego ducha ze swych cel-zaznaczam nie doszło do żadnego zwarcia ani nic po prostu dwie cele odmówiły posłuszeństwa i mimo że jego napięcie nadal było na 6.4V to jak przyszło do pracy to z 6.4 zostawało 4V.

ODPOWIEDZ
meble kuchenne na wymiar wrocław warszawa kraków

Wróć do „Elektryka”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość