Spocik Aprilia Atlantic przy okazji Route 66 by Non Omnis

Informacje o spotkaniach klubowych oraz wyjazdach. Wspólne latanie po okolicy i nie tylko.
Awatar użytkownika
selmen
Giovane d’onore
Posty: 60
Rejestracja: 27 cze 2013, 21:40
Bike: AA 500 oraz Pegaso 650
Lokalizacja: Czerwony Bór
Kontakt:

Spocik Aprilia Atlantic przy okazji Route 66 by Non Omnis

Post autor: selmen » 07 kwie 2014, 21:35

Witam, jak w temacie tegoroczna impreza "Route 66" odbędzie się na terenie tegoż ośrodka w dniach 30.05-01.06.2014:
http://www.nadzalewem.jard.pl/" onclick="window.open(this.href);return false;
lokalizacja: Wasilków pod Białymstokiem przy zalewie rzeki Supraśli.
http://goo.gl/maps/6ZHBa" onclick="window.open(this.href);return false;
Jako organizator już kolejnej edycji tego przedsięwzięcia, i posiadacz m.in. AA 500 zapraszam wszystkich posiadaczy tego modelu (i innych) do wzięcia udziału w tej imprezie.
Noclegi będą w tym budynku:
Obrazek

Cena noclegu 37,50 zl od osoby w pokoju 2-osobowym z łazienką o standarcie "turystycznym".
Na zapleczu jest miejsce do zabawy i ogniska
Obrazek

cena za ognisko 35 zl od osoby- w tym porcja kiełabasy, bigosu, kiszki i co tam dają no i drewno do ogniska. Dla bardziej wymagających pokoje o wyższym standarcie za ok 150 za dwójkę. Zresztą cennik i foty na stronie ośrodka co podałem powyżej.

dla chętnych na namioty jest pole namiotowe z elektrycznymi przyłączami:

Obrazek

Całość jest otoczona z jednej strony zalewem na rzece, z drugiej rzeką. Dostępny jest duży parking dla motocykli bezpośrednio przy budynku mieszkalnym. Są kajaki ale wątpię aby był czas, ale może...

Obrazek

Traska będzie przebiegała przez miejscowość Nowodworce gdzie jest domowy wyrób wędlin i innych smakowitości.
Obrazek

1. Przejazd kolejką wąskotorową przez Puszczę Białowieską
Obrazek
Obrazek
Kolej Leśna Puszczy Białowieskiej - Hajnówka – kolejka wąskotorowa budowana na terenie Puszczy Białowieskiej w latach 1916 - 1957. Budowę rozpoczęli Niemcy podczas I wojny światowej. Obecnie kolejka ma charakter turystyczny.
Wąskotorowe Kolejki Leśne w Puszczy Białowieskiej mające prawie wiekową historię na trwałe wpisały się w puszczański krajobraz. Jest to jedna z niewielu kolejek 600 mm w Polsce, jedyna w północno-wschodniej części kraju, która funkcjonuje nieprzerwanie. Posiadany tabor oraz osprzęt jest unikatowy w skali kraju a w przypadku parowozu w skali światowej. Przejazd kolejką jest jedną z największych atrakcji na terenie Puszczy Białowieskiej wpisany w program pobytu większości turystów na tym terenie. Corocznie odbywa się około 200 wyjazdów w których uczestniczy przeszło 15 tysięcy turystów. Ten sposób skanalizowania ruchu turystycznego pozwala podziwiać przyrodę przy jak najmniejszej ingerencji. Dojazd kolejką do miejscowości Topiło w znacznym stopniu eliminuje ruch pojazdów w południowo – zachodniej części puszczy. Przejazd kolejką to możliwość poznania historii tych terenów, zapoznania się z unikatową techniką kolejkową oraz obcowanie z jedyną w swoim rodzaju puszczańską przyrodą. Dotychczasowa działalność prowadzona przez Nadleśnictwo Hajnówka jest doceniana na szczeblu lokalnym oraz ogólnopolskim, czego przykładem jest wyróżnienie w X edycji konkursu Lider Polskiej Ekologii.
Ceny biletów brutto:
Normalny - 20 zł,
Ulgowy - 10 zł (uczniowie do 19 roku życia, osoby niepełnosprawne, pracownicy PGL LP ),
Przewóz roweru, psa - 5 zł,
Bezpłatnie - dzieci do 6 roku życia włącznie.

Trasy oraz harmonogram przejazdów:
Hajnówka - Topiło (min. 40 osób),
Hajnówka - Postołowo (min. 20 osób),
Hajnówka - Dolina Leśnej (min. 20 osób).

- w okresie od 18 maja do 29 czerwca w każdą sobotę o godzinie 10.00,

- w okresie od 2 lipca do 29 września - w każdy wtorek, czwartek, sobotę i niedzielę o godz.10.00,

- dodatkowo w dniach 30 kwietnia- 4 maja codziennie o godz. 10.00, 14.00, 17.00 .

Czas trwania przejazdu w obie strony i postoju - 3 godziny.

2. Grzybowszczyzna- polska Jerozolima...?
Obrazek
Eliasz Klimowicz, ps. Prorok Ilja (ur. w II połowie XIX w., zm. w wieku ok. 80 lat) – żyjący na Podlasiu niepiśmienny chłop prawosławny, legendarny przywódca religijny.
Wychowywał się w Grzybowszczyźnie między Gródkiem a Krynkami na Podlasiu.
Obrazek
W okresie międzywojennym założył sektę i mianował się prorokiem. Obok wsi Stara Grzybowszczyzna założył osadę Wierszalin, którą ogłosił centrum świata i która miała zostać nową jego stolicą.
Miał wielu wyznawców, którzy powierzali mu majątki, wspólnie budowali cerkiew (ukończoną w 1930). Wyznawcy zbierali datki po najdalszych terenach Podlasia, poszerzając przy okazji jego sławę w tamtym czasie.
Obrazek
Aby móc odprawiać nabożeństwa Eliasz zgodził się wstąpić do zakonu, jednak kilka dni później zrzekł się wszystkiego, łącznie z religią prawosławną. Oddawszy katolikom cerkiew na kościół, zaczął odprawiać nabożeństwa we własnym domu, a ludzie modlili się do ikon z jego wizerunkiem.
Wiara nieoczekiwanie przybrała dla samego proroka niebezpieczny kształt. Mianowicie wyznawcy postanowili świętego Ilję - powtórne wcielenie Chrystusa na ziemi - ukrzyżować, aby ponownie odkupić zdemoralizowany świat. Według jednych przekazów Ilja salwował się ucieczką, według innych - wierni nie mieli odwagi dokonać tego, co zamierzyli.

Obrazek

Koniec działalności Ilji w Grzybowszyźnie nastąpił jesienią 1939 po wejściu na te tereny wojsk sowieckich. Uznawany za jego następcę „wyznawca” zadenuncjował go w NKWD. Został oskarżony o uprawianie działalności antysowieckiej. Przedstawiono mu zarzut nieuczestniczenia w „referendum” nad przyłączeniem Zachodniej Białorusi do Związku Radzieckiego. W dokumentach z przesłuchań jawi się jako człowiek z niezwykłą godnością – nie uległ pokusie pomniejszania swojej roli, przedstawiał się jako człowiek, który wierzy w Boga i się Boga nie wyprze. Otrzymał wyrok pięciu lat łagru w Mariańsku, niedaleko Irkucka.
Obrazek
Zgodnie z dokumentami z Memoriału w wieku 80 lat został zwolniony z łagru na mocy amnestii po układzie Sikorski-Majski. Umarł w domu starców prawdopodobnie przerobionym z jakiegoś klasztoru.

Tym razem traska będzie w magiczne miejsca, trochę zapomniane... i na uboczu...

Obrazek
3. Ruiny kościoła Św. Antoniego w Jałówce
Obrazek
Obrazek
Kościół św Antoniego w Jałówce zbudował ks. prob. Józef Kartanowicz, który objął tę parafię w 1910 r. Poświęcenia kościoła dokonał w 1919 roku dziekan wołkowyski - ks. Nikodem Tarasewicz.

Jednowieżowa świątynia została wzniesiona w stylu neogotyckim. W ruinach zachowały się charakterystyczne dla tego stylu strzeliste okna zakończone ostrym łukiem.

Ciekawa historia kościoła...

Historia parafii katolickich w Jałówce jest dość skomplikowana ze względu na zawiłe losy przygranicznej miejscowości. W drugiej połowie XIX wieku władze carskie odebrały mieszkańcom pierwotnie katolicką świątynię i rozpoczęły nawracanie na prawosławie. Mieszkańcy Jałówki nie poddali się tym represjom i usilnie starali się o pozwolenie na budowę własnego kościoła. Na początku XX wieku udało się powołać parafię katolicką pw. św. Antoniego. W 1919 roku, po odzyskaniu przez Polskę niepodległości władze oddały katolikom przerobiony na cerkiew kościół. Poświęcono go 25 VI 1922 r. pw. Przemienienia Pańskiego i św. Michała. Spowodowało to funkcjonowanie jednocześnie dwóch parafii katolickich w Jałówce. Sytuacja taka istniała do 1944 roku, kiedy to wycofujące się z frontu wojska niemieckie wysadziły wieżę kościoła i bardzo mocno uszkodziły kościół św. Antoniego. Po decyzji władz kurii w 1957 roku o nieodbudowywaniu zburzonego kościoła, mieszkańcy skupili się wokół świątyni Przemienienia Pańskiego.
Ruiny kościoła św. Antoniego stoją do dziś, a co roku w dzień świętego Antoniego odprawiana jest tam msza odpustowa. W 2000 roku ks. Ryszard Puciłowski wybudował tam zadaszony ołtarz polowy, który służy odprawianiu jedynej mszy w roku w ruinach kościoła.
Ruiny kościoła św. Antoniego – atrakcja turystyczna:
Ruiny kościoła w Jałówce stały się atrakcją turystyczną oraz miejscem sesji ślubnych młodych par. Porośnięte brzózkami szczyty ruin wzbudzają ogromne zainteresowanie i tworzą niesamowitą scenerię do zdjęć. Tuż za ruinami przebiega granica naszego państwa z Białorusią. Niedaleko kościoła znajduje się także stary cmentarz katolicki położony w Lesie Jałowskim, przy szosie biegnącej do granicy.

4. Także Jałówka- Cerkiew pw. Podwyższenia Świętego Krzyża z rzadko spotykaną dzwonnicą z trzema kopułami
Obrazek

5. Supraski Monaster.
Obrazek
Na wysokiej skarpie nad Supraślą stoi samotny krzyż z napisem w języku starocerkiewnosłowiańskim. Umieszczona pod nim dwujęzyczna tablica głosi: ,,w tym miejscu, na Suchym Hrudzie w 1500 r., według Latopisu zatrzymał się krzyż puszczony przez mnichów prawosławnych z pobliskiego Gródka na wody rzeki Supraśl (Supraśli) w poszukiwaniu cichej przystani życia monastycznego i duchowego’’.
Historia supraskiego monasteru sięga parę lat wcześniej w przeszłość. W 1498 roku w Gródku powstał klasztor ufundowany przez wojewodę nowogródzkiego i marszałka Wielkiego Księstwa Litewskiego Aleksandra Chodkiewicza i arcybiskupa smoleńskiego Józefa Sołtana. Mnisi nie czuli się jednak dobrze otoczeni życiem miasta, przenieśli się więc dwa lata później na pobliski Suchy Hrud. W 1501 roku stała już tam pierwsza drewniana cerkiew św. Jana Teologa, a dziesięć lat później poświęcono murowaną cerkiew Zwiastowania NMP.
Świątynia ta została zbudowana na planie prostokąta z czterema okrągłymi wieżami na narożach. Dekoracyjne szczyty i okazała kopuła nie przeszkadzały umieszczeniu całego systemu strzelnic nadających cerkwi jednoznacznie obronny charakter.
Istniejące od niedawna w Monasterze Muzeum Ikon ma na celu w nowoczesny sposób przybliżyć skomplikowaną teologię ikony i jej znaczenie dla kultury prawosławia. Przystępna i atrakcyjna dla odwiedzających w różnym wieku ekspozycja z pewnością nie zawiedzie oczekiwań nawet tych wybrednych. Zwiedzając cerkiew, klasztor i muzeum w Supraślu, należy pamiętać, iż jest to cel pielgrzymek i czynny monaster, nie zobaczymy go więc w święta cerkiewne oraz państwowe.
6. Kraina otwartych okiennic

Obrazek

Obrazek

Kraina Otwartych Okiennic to szlak wiodący przez trzy unikatowe pod względem architektonicznym wsie: Trześcianka, Soce i Puchły. Są to miejscowości położone w dolinie Narwi i jej dopływu Rudni. Specyfiką ich zabudowań są kunsztowne zdobienia drewnianych domów. Bogato dekorowane i malowane jaskrawymi kolorami są okiennice, wiatrownice, narożniki, a także elewacja i szczyty. Ornamentyka ta jest niespotykana w innych regionach Polski i nawiązuje do zdobnictwa stosowanego w rosyjskim budownictwie ludowym.
Zamieszkująca te tereny ludność prawosławna białoruskiego pochodzenia kultywuje swój folklor. Zachowała się tu jeszcze specyficzna gwara o cechach ukraińskich, a także tradycje i obrzędy ludów pogranicza. Na szczególna uwagę zasługują znajdujące się tu zabytkowe cerkwie: w Socach z początku XX wieku, w Trześciance parafialna z 1864r. i cmentarna z początku XIX wieku oraz w Puchłach z 1913 r. Cerkiew w Puchłach jest jednym z najpiękniejszych obiektów sakralnych doliny Narwi, która zasłynęła z objawień cudownej ikony Matki Boskiej Opiekuńczej i licznych uzdrowień. Kraina Otwartych Okiennic jest projektem realizowanym przez Północnopodlaskie Towarzystwo Ochrony Ptaków. Projekt ten działa od 2001 roku. Został stworzony po to, aby zachować krajobraz kulturowy doliny rzeki Narew oraz miejscowości położonych w sąsiedztwie Puszczy Białowieskiej.

Obrazek

7. I na deser: Tatarskie jadło i Kruszyniany oraz Bohoniki i część Szlaku Tatarskiego . W I edycji co niektórzy już tam byli to wiedzą o co chodzi... myślę że warto tam wracać...
Obrazek
Wraz z rozwojem osadnictwa tatarskiego na ziemiach Wielkiego Księstwa Litewskiego powstawały osady, które obecnie znajdują się na terytorium Polski, Białorusi i Litwy.
W 1979 r. minęła trzechsetna rocznica osadnictwa tatarskiego na Podlasiu. W 1679 r. Jan III Sobieski nadał ziemie pod Sokółką i Krynkami rodzinom tatarskim.
Wsie Bohoniki, Drahle i Malawicze Górne zasiedliły oddziały rotmistrza Bogdana Kieńskiego, Gazy Sieleckiego i Olejowskiego. Lebiedziewo i Małaszewicze objął w posiadanie rotmistrz Samuel Murza-Korycki. W Małaszewiczach osiadły również oddziały rotmistrza Daniela Szabłowskiego. W Studziance zamieszkali żołnierze rotmistrza Romanowskiego. Pułkownik Samuel Krzeczkowski otrzymał wsie Kruszyniany, Łużany, Nietupę (dziś Białogorce). Płk. Aleksander Ułan osiadł we wsi Koszoły, a rotmistrzowi Montuszowi August II nadał w 1727 r. wsie Ortel i Ossowę.
W XVIII w. zwiększyła się liczba osad tatarskich. Otrzymali oni Leszczany, Żylicze, Trejgle, Ciumicze, Talkowszczyznę, Nietupę i Górkę. Zamieszkały tu rodziny: Baranowskich, Bazarewiczów, Chaleckich, Jabłońskich, Kryczyńskich, Krzeczowskich, Ledzińskich, Muchów, Popławskich, Smolskich, Talkowskich, Zabłockich. Późniejsze rejestry wymieniają takie nazwiska jak: Aleksandrowicz, Assanowicz, Azulewicz, Buczak, Murawski, Jasiński, Safarewicz i Sobolewski.
Ziemie na Podlasiu nadawano Tatarom głównie jako nagrody za zasługi w walkach wewnętrznych, podczas walk z Karolem XII i Stanisławem Leszczyńskim. W zależności od pełnionej funkcji wojskowej i zasług nadawane były folwarki i gospodarstwa.
W Kruszynianach jest wyjątkowa gospoda prowadzona przez tatarską rodzinę Bogdanowiczów:
Obrazek
a przysmaki tam serwowane nie mają sobie równych
Obrazek
Obrazek
Non Omnis Moriar...

ODPOWIEDZ
meble kuchenne na wymiar wrocław warszawa kraków

Wróć do „Spotkania i wyjazdy”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość