Pali na jeden gar po jeździe vmax na odcinie

O RSV i RSV Mille

Moderator: fox2plus

Awatar użytkownika
pawwlo
Appassionato
Posty: 16
Rejestracja: 14 maja 2016, 16:48
Bike: RSV 1000R
Kontakt:

Re: Pali na jeden gar po jeździe vmax na odcinie

Post autor: pawwlo » 05 maja 2017, 19:45

Wywaliło błąd cewki zapłonowej, moto do serwisu, cewka wymieniona na inną. Kiedy na zewnątrz jest chłodniej jest w porządku. Dziś wyjechałem, dałem trochę mocniej po garach, zadławiła się ze dwa razy i znów EFI na wyświetlaczu i pali jeden cylinder. Jakieś pomysły? Bo z mojej strony na razie słabo. Sprawdziłem już przewody paliwowe i ich mocowania przy pompie i filtrze paliwa - nic się nie może luzować bo jest na opaskach zaciskowych.

TomekVince
Candidato
Posty: 41
Rejestracja: 12 cze 2014, 13:23
Bike: SC33
Kontakt:

Re: Pali na jeden gar po jeździe vmax na odcinie

Post autor: TomekVince » 06 maja 2017, 15:20

Wymien świece. Albo podmień na inne, i zakładam że masz dcpr9. I dam Ci jedną radę, przy tym sprzęcie nie możesz myśleć logicznie, to nie japonia gdzie wszystko jest przemyśla ;) Zawsze trzeba isc od dupy strony przy tym sprzęcie. Dam Ci przykład z ostatnich dni. Moto po zimie odpaliło dopiero za 10x świece były nowe. Objaw, tak jakby nie dostawał paliwa lub prądu. Aku, przewody wszystko zdrowe, bo dbam o to jak cholera. Po odpaleniu, krótka przejażdzka, moto pali od strzała. Dwa tygodnie przerwy bo pogoda do dupy, przychodze chce pojezdzic ni chuja, pali na jeden gar, no to wymiana nowych świec na stare z przebiegiem 6tys. Pali od strzała igła. Fajny początek sezonu ale olać, teraz ju tylko do przodu i bez usterek...ehhhee nie w Apce ;) Kumpel nie potrafil odpalić swoje cbr po zimie, moja diagnoza jebniete aku, podjechałem, wyciagnalem aku z mojego, podlaczylismy, moto odpala od strzalu, no to z powrotem moje aku zapinam do apki, odpalam, i cos kurde tak jakos nie rowno na wolnym jakyb sie chciala krztusic. W trakcie jazdy poprawy brak, na światłach nawet zgasła. Problem zaczynał sie nasilac, głownie na cieplym piecu, pochodzi 15 sek, słabnie krztusi sie i pyk gasnie, trzeba trzymac na obrotach zeby nie gasła. No to wio, silniczek krokowy, działa, sprawdzony, wyczyszczony, przewody ok, zero luzów, kompresja przy okazji sprawdzona po 14bar, nic innego jak wymienic swiece, wymienilem stare swiece na te nowe na ktorych nie chciala gadac po zimie, plus skrecenie bocznika na przednim garze w przepustnicy( świeca zbyt przepalona) silnik trzyma obroty, nie gasnie, nie faluje tak mocno, idzie jak burza, że strach jeździc....i bądź tu mądry i pisz wiersze. Jak na razie wszystko działa, musze jeszcze doregulowac przedni gar na boczniku, bo ktos tam ostro kopał. Co do Twojego problemu, wymien te swiece, moze Ci sie przegrzewa swieca i dlatego masz jajo.

Awatar użytkownika
pawwlo
Appassionato
Posty: 16
Rejestracja: 14 maja 2016, 16:48
Bike: RSV 1000R
Kontakt:

Re: Pali na jeden gar po jeździe vmax na odcinie

Post autor: pawwlo » 16 maja 2017, 11:02

Świeczka podmieniona. Próbuję odpalić - lipa. Moto poszło wczoraj do serwisu (znowu), zobaczymy co powiedzą. Pod koniec tygodnia powinna być diagnoza. Jak będzie coś ciekawego opiszę na forum :P

Awatar użytkownika
pawwlo
Appassionato
Posty: 16
Rejestracja: 14 maja 2016, 16:48
Bike: RSV 1000R
Kontakt:

Re: Pali na jeden gar po jeździe vmax na odcinie

Post autor: pawwlo » 29 maja 2017, 16:24

Takiego początku sezonu to jeszcze nie miałem.... Aprilia wciąż w serwisie. Najlepsze jest to, że iskra jest, a z zapłonem lipa. Moto wciąż stoi, a diagnoza to na razie wielki znak zapytania....

fox2plus
Giovane d’onore
Posty: 63
Rejestracja: 09 sty 2016, 01:44
Bike: Rs125, RSV Mille
Lokalizacja: Rzeszów/Jarosław/Holland
Kontakt:

Re: Pali na jeden gar po jeździe vmax na odcinie

Post autor: fox2plus » 29 maja 2017, 17:14

ja bym jeszcze spróbował podmienić ECU
I love sound 2T and V2 italian motorcycles

Awatar użytkownika
pawwlo
Appassionato
Posty: 16
Rejestracja: 14 maja 2016, 16:48
Bike: RSV 1000R
Kontakt:

Re: Pali na jeden gar po jeździe vmax na odcinie

Post autor: pawwlo » 01 cze 2017, 07:08

chyba muszę to rozważyć. Wczoraj odebrałem. Pojeździłem trochę. Po pół godziny jazdy Aprilia zgasła przy wrzuceniu luzu - odpaliłem, jadę dalej. Zauważyłem, że na biegu jałowym ma bardzo niskie obroty (jakby za chwilę miała zgasnąć) i w dodatku pracuje nierówno. Przejechałem jeszcze kawałek, szarpnęło mną dwa razy i przedni gar zaczął chodzić jak mu sie podoba - jest - nie ma - jest - nie ma. Dzieje się tak przy spokojnej jeździe w granicach do 5000 obr/min i przepustnicy otwartej do 1/3 obrotu manetki. Kiedy da się w palnik oba cylindry palą - przynajmniej na razie. Możliwe że to ECU? Czy może jakaś przerwa w instalacji elektrycznej?

fox2plus
Giovane d’onore
Posty: 63
Rejestracja: 09 sty 2016, 01:44
Bike: Rs125, RSV Mille
Lokalizacja: Rzeszów/Jarosław/Holland
Kontakt:

Re: Pali na jeden gar po jeździe vmax na odcinie

Post autor: fox2plus » 01 cze 2017, 13:39

Jeśli sprawdziłeś czujniki, cewki, wymieniłeś świece to raczej obstawiałbym za ECU, kolega miał podobnie ale w aucie 2 miesiące szukali przyczyny a na końcu okazało się za to walnięte ECU, ew.mozesz jeszcze sprawdzić pompę paliwa
I love sound 2T and V2 italian motorcycles

Awatar użytkownika
pawwlo
Appassionato
Posty: 16
Rejestracja: 14 maja 2016, 16:48
Bike: RSV 1000R
Kontakt:

Re: Pali na jeden gar po jeździe vmax na odcinie

Post autor: pawwlo » 09 lip 2017, 21:12

Na szczęście to nie ECU, bo pewnie byłby jeszcze problem z immo przy wymianie. Winny okazał się wtrysk. Trochę to wszystko trwało, ale w końcu udało sie rozwiązać problem

ODPOWIEDZ
meble kuchenne na wymiar wrocław warszawa kraków

Wróć do „RSV”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość