Nie odpala na zimnie

Pegaso Forum

Moderator: Piotrek

Nazar
Appassionato
Posty: 13
Rejestracja: 01 sty 2017, 18:16
Bike: Aprilia Pegaso 650
Kontakt:

Re: Nie odpala na zimnie

Post autor: Nazar » 27 maja 2017, 08:39

Piotrek dzięki za długą i wyczerpującą odpowiedź jednak tak jak już zdążyłeś zauważyć jestem tumanem mechanicznym ;) i bede musiał się wspierać mechanikiem :)

Ale, sprawa wygląda tak, coraz bardziej wydaje mi się że jest to sprawa akumulatora, wczoraj go podładowałem, odpalił i pojechałem , kiedy wracałem do domu pod samą bramą moto zgasło i nic akumulator rozładowany... Dzisiaj rano wyciągam akumulator, płynu poniżej minimum a dolewałem już do niego płyn około miesiąc temu.
Teraz go podładuję , kupię multimetr i sprawdzę. Dziwna sprawa, akumulator ma niecały rok życia.

Dodatkowo znalazłem takie dwa luzem do niczego nie podpięte kable, może ktoś z Was orientuje się o co biega ? :)

Fotki poniżej :

Obrazek

Obrazek

Piotrek
Capo di capi re
Posty: 588
Rejestracja: 15 lut 2015, 19:35
Bike: TS150&Pegaso650
Lokalizacja: Rzeszów/okolice
Kontakt:

Re: Nie odpala na zimnie

Post autor: Piotrek » 27 maja 2017, 16:30

Według mnie już jest w mirę jasna sprawa:
Skoro ubywa ci elektrolitu w aku no to znaczy że ci go gotuje co z kolei oznacza HU###OWE ładowanie co z kolei oznacza :lol: padnięty regulator a to z kolei oznacza :D wydatek rzędu 100zł
TA-DA!!!
Tak więc odpal moto na ściągniętym siedzeniu,niech popyrka z 3-5min i spróbuj dotknąć dłonią radiatora na regulatorze napięcia(uważaj bo jeśli regulator jest padnięty to będzie to miało temperaturę w okolicach "O KÓR...WA JAKIE GORĄCE" albo i większą :lol: :lol: :lol:
Powinieneś utrzymać na nim dłoń(czasem jest to już graniczne utrzymywanie że w sumie ciężko rozróżnić czy już cię parzy czy nie ale dłoń się da trzymać),jeśli jest cholernie gorący to gaś moto i od razu się rozglądaj za regulatorem(najlepiej z dawcy,osobiście przez to przechodziłem) i nowym aku bo jak aku zagotuje kilka razy to już jest po nim(najlepiej weź go do jakiegoś dobrego mechaniora co ma maszynkę do sprawdzania aku i ci powie czy coś jeszcze z niego będzie.
Druga sprawa:
Pewny nie jestem ale możesz mieć też akcję z "PRZEKAŹNIKIEM ROZRUSZNIKA" to taki mały pierdolnik pod bakiem od podawania prądu do rozrusznika,jak jest padnięty to albo rozrusznik będzie kręcił jak by miał 3 szufle piasku w sobie albo ... po prostu nie będzie kręcił :lol:
Wymiana Przekaźnika to na szczęście grosze bo przekaźnik zakładasz z czegokolwiek co ma instalację 12V,jeździ na dwóch kółkach(mowa o motorach a nie o arabach w samochodach co zmieniają koła w trakcie jazdy) i jest wyposażone w przełącznik START/STOP obok gazu.
Co do tych kabli to podejrzewam że w tym czarnym pudełku na czerwonym kablu jest bezpiecznik i ... to tyle co podejrzewam bo ciężko zgadywać jaką ktoś miał wizję.
Najlepiej by było zedrzeć bak i lecieć po tych kablach i zobaczyć do czego prowadzą.
Pozdro

Awatar użytkownika
Baran
Uomo d’onore
Posty: 199
Rejestracja: 13 lut 2013, 08:19
Bike: '99 Pegaso Garda
Lokalizacja: Swarzędz k. Poznania
Kontakt:

Re: Nie odpala na zimnie

Post autor: Baran » 28 maja 2017, 01:28

Ja jeździłem na takim 3 lata, spoko sprawa.
http://allegro.pl/przekaznik-rozrusznik ... 26793.html

Wygląda na przewody od jakiegoś gniazdka zapalniczki lub czeguś podobnego, chałupnicza robota :P Znam się, bo jestem ekspertem w chałupniczych robotach przy Pegaso, odcinałem gumówką katalizator kiedyś :lol:

BigSingleCylinder
Consigliere
Posty: 204
Rejestracja: 31 lip 2016, 18:15
Bike: Volvo i już Pegaso 650 MKI
Kontakt:

Re: Nie odpala na zimnie

Post autor: BigSingleCylinder » 28 maja 2017, 08:00

Obecnie sprzedawane akumulatory do moto to jednorazówki ( rok,dwa). Interes musi się kręcić przecież.
Moja też słabo odpalała. Po wciśnięciu guzika rozrusznika potrafił tylko cykać przekaźnik dwa trzy razy i dopiero łapał rozrusznik. Ale kręcił marnie ogólnie.
Oczywiście wszystko przejrzałem. Przekaźnik jest nowy a w rozruszniku,po rozebraniu,nie stwierdziłem żadnej usterki. Także padło na akku. Pomierzyłem co tam może wejść i kupiłem akku 190A :!: Wszystkie problemy jak ręką odjął. Silnik odpala,dosłownie, z pół obrotu za każdym razem.
Założyłem też wyświetlacz ładowania i zamiast żarówki H4 dałem LED,który pobiera połowę tego to zwykła żarówka. Efekt jest taki,że przy włączonych światłach mam ładowanie 13,4V.
Akku przywaliłem taki: http://amir.net.pl/sklep/akumulatory-mo ... -yb14a-a2/" onclick="window.open(this.href);return false;
Ma naprawdę kopnięcie takie jakie potrzebuje singiel.

Nazar
Appassionato
Posty: 13
Rejestracja: 01 sty 2017, 18:16
Bike: Aprilia Pegaso 650
Kontakt:

Re: Nie odpala na zimnie

Post autor: Nazar » 28 maja 2017, 10:28

Panowie bardzo Wam wszystkim dziękuję !!!

boooniu
Giovane d’onore
Posty: 91
Rejestracja: 04 lip 2016, 12:38
Bike: aprilia pegaso 650i
Kontakt:

Re: Nie odpala na zimnie

Post autor: boooniu » 30 gru 2017, 07:27

przy odpalaniu w zimę po dłuższym przestoju najpierw zakryjcie dłonią filtr powietrza tak żeby nie było dostępu powietrza i sprobójcie odpalilć przez 3-4 sekundy. Póżniej odkrywasz dostęp powietrza , kręcisz i u mnie odpala .

Piotrek
Capo di capi re
Posty: 588
Rejestracja: 15 lut 2015, 19:35
Bike: TS150&Pegaso650
Lokalizacja: Rzeszów/okolice
Kontakt:

Re: Nie odpala na zimnie

Post autor: Piotrek » 30 gru 2017, 12:03

Ja po prostu zakręcam kranik :lol:
Nigdy tego nie robiłem ale jak dałem moto na synchro gaziorów to gość mi zwrócił na to uwagę że strasznie cierpią zaworki w gaźnikach bo waga paliwa cały czas na nie naciska i gumki na zaworkach padają przez co paliwo zalewa baniak i jest problem z odpaleniem.
Zawsze jak robię zimowy przepał to najpierw kręcę parę razy bez zapłonu żeby pchnęło olej po zakamarkach,kilka razy pokręcę manetką niech ruszy gaźnikami i odpał i zawsze zapala :D
Zatkanie filtra dłonią to jest PATENT w skrajnych sytuacjach bo nawet jak by nie chciała to musi zaciągnąć :twisted: -sprawdzony patent i jak najbardziej DZIAŁA!

BigSingleCylinder
Consigliere
Posty: 204
Rejestracja: 31 lip 2016, 18:15
Bike: Volvo i już Pegaso 650 MKI
Kontakt:

Re: Nie odpala na zimnie

Post autor: BigSingleCylinder » 30 gru 2017, 18:35

Nigdy tego nie robiłem ale jak dałem moto na synchro gaziorów
Jak Wy robicie synchro w tych gaźnikach jak tam króćce są ślepe? ;)

Piotrek
Capo di capi re
Posty: 588
Rejestracja: 15 lut 2015, 19:35
Bike: TS150&Pegaso650
Lokalizacja: Rzeszów/okolice
Kontakt:

Re: Nie odpala na zimnie

Post autor: Piotrek » 31 gru 2017, 12:33

BigSingleCylinder spokojnie rozumiem twe oburzenie (z racji ile razy miałeś te gaziory w rękach) ale nazwa synchro już jest zbyt mocno używana więc używam jej zawsze chodziło oczywiście o USTAWIENIE GAŹNIKÓW NIBY NA RÓWNO choć w sumie i to jest złym określeniem bo jeden gazior odpowiada za wolne obroty a drugi za wysokie (z tego co pamiętam i kojarzę to jakoś tak to było) więc ogólnie chodziło o wyczyszczenie i ustawienie ich aby podawały prawidłowo hajs na baniak a nie podawały paliwo wtedy kiedy im się chciało :D

BigSingleCylinder
Consigliere
Posty: 204
Rejestracja: 31 lip 2016, 18:15
Bike: Volvo i już Pegaso 650 MKI
Kontakt:

Re: Nie odpala na zimnie

Post autor: BigSingleCylinder » 31 gru 2017, 13:45

Niee, no co ty. Oba dawkują paliwo czy to na wolne czy wysokie obroty. Przecież masz dwa gaźniki i dwa kanały dolotowe,każdy "na oddzielny zawór" ssący (trzeciego wypirdka pomijam). Wiesz niby mieszanka się powinna wymieszać ale jakbyś miał jeden gaźnik na wolne a drugi na wysokie to jednak jestem zdania ,że to by upaliło zawór w końcu ten ,który by dostawał za ubogą mieszankę.
Nie da się ustawić gaźników pod względem składu mieszanki idealnie bez pomiaru AFR. Trzeba by wsadzać sondę w każdy tłumik lub kolektor wydechowy i patrzeć jaki jest AFR. Wtedy korygować lewy lub prawy gaźnik tak aby wyrównać skład mieszanki w komorze spalania. W R4 są nawet fabryczne gniazda pod sondy WBO, wtedy wkręca się cztery sondy i mierzy AFR na każdym garze i tak reguluje każdy gaźnik oddzielnie. Tylko u nas jest właśnie ten kłopot,że mamy jeden gar a dwa gaźniki, więc możemy do końca nie wiedzieć ,który gaźnik podaje jaką dawkę.
Chętnie bym to sprawdził jak to wygląda w praktyce ale nie mam przenośnego zestawu do pomiaru. Mam tylko sondę WBO z zegarem w samochodzie a wykręcić teraz jej już nie dam rady :)
AAAA co do "synchro gaźników". To ten termin określa jedynie pomiar i ustawienie takiego samego podciśnienia w komorze tam gdzie jest membrana. Odbywa się to na wolnych obrotach i wielu wierzy,że to jest lekarstwo na całe zło. Czyli często różni geniusze używają w ogłoszeniach stwierdzenia: "nierówno pracuje, dławi się, nie przyśpiesza ,trzeba zrobić synchro gaźników". Otóż jest to bzdura, ponieważ synchro nie ma wpływu podczas jazdy czyli na dławienia,płynne przyśpieszanie itp. Jedynie na co ma wpływ to PRACA NA WOLNYCH OBROTACH. Potem się okazuje,że całe gaźniki są do odbudowy.

ODPOWIEDZ
meble kuchenne na wymiar wrocław warszawa kraków

Wróć do „Pegaso”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości