Dorsoduro 750 opinie, wrażenia itp.

Dorsoduro 750
Awatar użytkownika
stig
Appassionato
Posty: 14
Rejestracja: 20 lut 2011, 08:41
Bike: Dorsoduro 750
Lokalizacja: Pszczyna
Kontakt:

Re: Dorsoduro 750 opinie, wrażenia itp.

Post autor: stig » 11 mar 2011, 08:28

Jakim cudem udało Ci się utrzymać na moto przy takiej prędkości?? ;)
Ja powyżej 150 już mam stracha, że wiatr mnie zwieje :)
Ostatnio podczas ruszania ze skrzyżowania na nie dogrzanych oponach zaliczyłem drifta. ABS się na pewno przydaje.
Jaki masz już przebieg?
Napotkałeś przez okres użytkowania na jakieś problemy??
"Raz motór był chory i leżał w łóżeczku
Przyszedł pan doktór - co jest motóreczku?
A boli mnie wspornik i swędzi mnie rura
I gaźnik mam chory i klepią zawory"

Awatar użytkownika
bordogi
Giovane d’onore
Posty: 56
Rejestracja: 02 kwie 2010, 21:31
Bike: Dorsoduro ABS
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Re: Dorsoduro 750 opinie, wrażenia itp.

Post autor: bordogi » 11 mar 2011, 14:04

Jak jechałem z taką prędkością to praktycznie leżałem na motocyklu :-) ale nie ma w tym ani przyjemności, ani zabawy bo wiatr tak napiera, że bez owiewki to taka jazda na chwilę. Ja jechałem może z 10 minut nie więcej, ale jak już zwolniłem to wydawało się bardzo wolno, ale za to super fajnie w normalnej wyprostowanej pozycji i na luzie, bez stresu :-) Kilka razy miałem poślizg tylnego koła przy jeździe ale jakoś sie udało i mam najdzieję, że zawsze tak będzie. Przebieg mam 4050 km. Odnośnie usterek to wystąpiła jedna mianowicie jak motocykl stoi zimny i go odpalasz to zaczyna kapać płyn chłodzący gdzieś z węża, ale nie wiem dokładnie, w którym miejscu bo nie zdejmowałem platików (kapie z lewej strony). Kapanie ustępuje po jakiś 3-4 minutach jak silnik się rozgrzeje. Pod koniec sezonu dzwoniłem do serwisu i powiedzieli mi że w ich modelu też zaczyna kapać płyn ale nie wiedzą jeszcze z jakiego powodu. Jak się zrobi cieplej to podjadę na oględziny bo nie będę sam tego naprawiał i rozkręcał, żeby nie utracić gwarancji. Serwis potrafi sie wykręcić ze wszystkich napraw jak zobaczy, że samemu się grzebało.
SPARTANIE NIE PYTAJĄ JAK WIELU JEST WROGÓW, TYLKO GDZIE ONI SĄ

Darek

Awatar użytkownika
stig
Appassionato
Posty: 14
Rejestracja: 20 lut 2011, 08:41
Bike: Dorsoduro 750
Lokalizacja: Pszczyna
Kontakt:

Re: Dorsoduro 750 opinie, wrażenia itp.

Post autor: stig » 11 mar 2011, 14:17

Powiem Ci masz rację, lepiej nie grzebać bo jak zobaczą to po gwarancji. Ja na szczęście mam znajomego tak gdzie go serwisuję. Przynajmniej wiem, że mi jakiegoś wała nie wykręcą tylko zrobią co należy. Jeszcze pozostało mi zamówić crashpady, mogą się przydać ;)
"Raz motór był chory i leżał w łóżeczku
Przyszedł pan doktór - co jest motóreczku?
A boli mnie wspornik i swędzi mnie rura
I gaźnik mam chory i klepią zawory"

Awatar użytkownika
bordogi
Giovane d’onore
Posty: 56
Rejestracja: 02 kwie 2010, 21:31
Bike: Dorsoduro ABS
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Re: Dorsoduro 750 opinie, wrażenia itp.

Post autor: bordogi » 11 mar 2011, 14:45

Odnośnie crashpadów to kupiłem u gościa z allegro (nie ogłaszał się), któy ma nick "berserkers" a jaego numer gg to 3614308. Za cały komplet na koła, kierownicę i boki zapłaciłem wraz z przesyłką 670 złotych. Crashpady są firmy R&G (widac je na filmie). Z tego co liczyłem to wyszło mnie taniej niz jakbym sam kupował przez internet. :-) no i ładnie wyglądają, nie jakies odstające kikuty :))) Mam takie jak na tym filmie " onclick="window.open(this.href);return false;
Montowałem je w serwisie i zapłaciłem 100 zł za wszystkie. Wraz z crashpadami jest instrukcja montażu i z jaką siłą należy je dokręcić. W salonie mi opowiadali jak jakis koleś kupił u nich nowy motocykl i sam sobie dokręcił crashpady na maksa i w czasie upadku powyrywało mu śruby z ramy czy z silnika nie pamiętam i przyjechał do nich z reklamacją :-) i co? i lipa reklamacja nie uznana bo nie oni montowali, a straty były duże.
SPARTANIE NIE PYTAJĄ JAK WIELU JEST WROGÓW, TYLKO GDZIE ONI SĄ

Darek

Awatar użytkownika
stig
Appassionato
Posty: 14
Rejestracja: 20 lut 2011, 08:41
Bike: Dorsoduro 750
Lokalizacja: Pszczyna
Kontakt:

Re: Dorsoduro 750 opinie, wrażenia itp.

Post autor: stig » 12 mar 2011, 20:50

Zrobiłem dziś jakieś 350 km i średnie zużycie paliwa jakie poszło w powietrze to około 5.3L
A wskazanie na komputerze 4.8 ;)
"Raz motór był chory i leżał w łóżeczku
Przyszedł pan doktór - co jest motóreczku?
A boli mnie wspornik i swędzi mnie rura
I gaźnik mam chory i klepią zawory"

Awatar użytkownika
Aprilia Szczecin
Giovane d’onore
Posty: 62
Rejestracja: 11 sie 2010, 22:07
Bike: aprilia...
Lokalizacja: SZCZECIN
Kontakt:

Re: Dorsoduro 750 opinie, wrażenia itp.

Post autor: Aprilia Szczecin » 12 mar 2011, 22:39

Dziś też miałem przyjemność po raz pierwszy pośmigać Dorso. Spalanie na trasie przy średnio-mocnym odkręcaniu ok 5,6 l, więc nie najgorzej. Świetny uniwersalny sprzęt. Jedyne co to nie dać się zwieść wyglądowi i raczej unikać mocno dziurawych tras.

Co do tych crash padów. Nie jestem konstruktorem, ale jaka jest różnica w funkcjonowaniu takiego ustrojstwa po dokręceniu na np. 30 Nm, a na np. 60 Nm? Niech mnie ktoś oświeci.

Awatar użytkownika
Wyatt
Consigliere
Posty: 226
Rejestracja: 10 lip 2010, 13:39
Bike: Sl 1000 Falco
Lokalizacja: Zawiercie / Kraków
Kontakt:

Re: Dorsoduro 750 opinie, wrażenia itp.

Post autor: Wyatt » 12 mar 2011, 22:55

Jedyne co wpadło mi do głowy to to, że po zbyt mocnym dokręceniu ( nikt tu nie mówi konkretnie o 30 czy 60Nm ) powstają zbyt duże naprężenia wewnętrzne w materiale i może lekko zmieniać się jego struktura. Przy minimalnej ( obliczonej ) sile z jaką można dokręcić crashpad przy uderzeniu najwyraźniej naprężenie wewnętrzne nadal jest zbyt małe aby uszkodzić strukturę. Przy zbyt mocnym dokręcaniu występuje pewny zgniot materiału co za tym idzie wzrasta liczba dyslokacji przez co wzrasta twardość, maleje plastyczność itp. Przy uderzeniu materiał jest zbyt twardy i pęka.

Ale ja tylko przypuszczam :roll:
...-> Kawasaki KLX650 -> Kawasaki KX250 -> Aprilia Sl 1000 Falco

V2 1000 "Earthquake"

Mateo
Picciotto
Posty: 1
Rejestracja: 01 maja 2011, 20:12
Bike: Aprilia Dorsoduro 750
Kontakt:

Re: Dorsoduro 750 opinie, wrażenia itp.

Post autor: Mateo » 08 maja 2011, 15:00

Witam, ja także jestem posiadaczem Aprili Dorsoduro 750 , i powiem Wam że jestem bardzo zadowolony, co prawda przesiadłem się z crosa stąd ten motocykl jest mi gdzieś tam bliski w prowadzeniu. Prowadzi się perfekcyjnie ! Głos silnika i wydechy 8-) Motocykl generalnie szuka wręcz zakrętów bo na prostej się męczy. Jeśli chodzi o prędkości to leciałem 180km/h ale była to walka z wiatrem i żadna frajda, praktycznie trzeba głowę schować w zegary żeby dociążyć przód i uciec przed wiatrem. Natomiast do 130 km/h jest fajnie i bez problemowo. Generalnie motocykl daje frajdę z prowadzenia w dwóch przypadkach , pierwszy przypadek to jazda po mieście gdzie motocykl zwłaszcza w trybie "S" pozwala pewnie jeździć między samochodami gdzie wyprzedanie jest łatwe,pewne i przyjemne. Drugi przypadek to jazda w trasę "gdzieś na wycieczkę" ale planując trasę tak aby były ładne widoki a przede wszystkim kręte drogi, ponieważ tym motocyklem nie ma się co pchać w drogi ekspresowe a już nie wspomnę o autostradach.

Awatar użytkownika
gonzo
Picciotto
Posty: 5
Rejestracja: 18 maja 2011, 07:39
Bike: Dorsoduro
Kontakt:

Re: Dorsoduro 750 opinie, wrażenia itp.

Post autor: gonzo » 19 maja 2011, 09:04

Cześć,
Też ma okazję jeździć od trzech miesięcy tym sprzętem i jestem zachwycony, miałem wcześniej kilka motocykli, zazwyczaj nowych , jednak żaden nie dawał mi takiej frajdy jak własnie dorsoduro. Motor jest bardzo mocny, jak piszecie idealny do miasta, jednak miałem okazję zrobić nim już kilka dłuższych tras i spisał się bardzo dobrze, można bez większego problemu utrzymywać prędkość rzędu 130- 140 km/h. Mój maks to 205 km, tyle mi wyświetlił komputer, ale pewnie pojedzie znacznie szybciej. Oprócz bardzo dobrych właściwości jezdnych motorek urzekł mnie ( i znaczną częśc przechodniów i kierowców, których mijam) swoim wyglądem oraz dźwiękiem wydobywającym się z tłumików. :mrgreen:

Pozdrawiam wszystkich użytkowników tego modelu i do zobaczenia na trasie, bo póki co to moje, to jedyne dorsoduro, które miałem okazję oglądać. :)

Awatar użytkownika
bordogi
Giovane d’onore
Posty: 56
Rejestracja: 02 kwie 2010, 21:31
Bike: Dorsoduro ABS
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Re: Dorsoduro 750 opinie, wrażenia itp.

Post autor: bordogi » 21 maja 2011, 12:18

Cześć
Mateo i Gonzo jak u Was ze spalaniem w mieście? mnie dobija!!! od jakiś dwóch tygodni nie mogę zejśc poniżej 10 litrów (na wyświetlaczu). Codziennie jeżdżę do pracy jakieś 4-5 km w jedną stronę i rezerwa zaczyna się świecić już po przejechaniu 96 km. Faktem jest, że stoję w korkach bo akurat trasa, którą jadę jest wąska i nie mam jak przepychać sie pomiędzy autami. Czy tak duże spalanie może być np. wina oleju - jakiegoś kiepskiego? Po 1000 km w serwisie wyminili mi na Bel-Ray EXS 10W-50 Synth (opis na fakturze).

pozdrawiam
SPARTANIE NIE PYTAJĄ JAK WIELU JEST WROGÓW, TYLKO GDZIE ONI SĄ

Darek

ODPOWIEDZ
meble kuchenne na wymiar wrocław warszawa kraków

Wróć do „Dorsoduro”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość